Szybki wyskok do Mazwieckiego Parku Krajobrazowego

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Leniwa pobudka o ósmej rano, dzień zapowiadał się ciekawie. Planowana wyprawa po kesze do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego właśnie się rozpoczęła. Szybkie śniadanko (slim), zatankowane bidony i dodatkowe doładowania zapakowane do sakwy i jazda. Jako, że w tej wycieczce nie uczestniczyłem sam, jak to zwykle bywa ale z moją małążonką, rowery zostały zapakowane na dach samochodu. O 9 z dużym groszem zaparkowaliśmy pod sklepem niedaleko stacji PKP w Celestynowie. Pierwszy kesz zaliczony jako virtual, ale nie mając pewności czy hasło będzie odpowiednie w ruch poszedł nowozakupione cacuszko z możliwością przeglądania netu z jakimiś szmerami bajerami, wodotryskami i sam jeszcze nie wiem co (potem przydał się jeszcze kilka razy). Pogoda zachęcała do leniwej jazdy (dlatego średnia nieciekawa). Jeszcze jeden kesz przy kominie (stał sobie sam w lesie) i jazda do lasu ścieżkami i wertepami gdzie zaliczyliśmy jeszcze kilka keszy przy okazji parę serwisowaliśmy i jeden (ostatni) reaktywowaliśmy bo dziki dały mu ostro popalić. Zaliczyliśmy jeszcze fajoskie bunkry na wzgórzach filips44: Bunkry w Białej Górze i stamtąd już w drogę powrotną w kierunku Celestynowa. Po drodze szalone zakonnice (jak te z serii o żandarmie, francuskiej produkcji) w jakimś blachosmrodzie przy wyprzedzaniu próbowały nas staranować. Dalej już bez specjalnych atrakcji dotarliśmy do auta, budząc zdziwienie tambylców siorbiących piwo pod wspomnianym już sklepie.





Logowanie kesza za pomocą nowego cacuszka :)


Tego kesza trzeba było serwisować. Misiek już wykąpany i pachnący czeka na kolejną wycieczkę.


Z drogi bo jadę i rozjadę.


Ale z takiej górki to nie dam rady


"To sem ja" (mieszkaniec pewnego kesza


Słit focia grupowa :) Bunkier fajoski ale nie wchodziliśmy.


Tyle pozostało z kesza. Dziki zryły dokładnie okolicę i poprzednia ekipa odnalazła tylko nalepkę informującą, że to nie śmieć. Dziki miały inne zdanie. Reaktywowaliśmy.

Ot tak sobie i przy okazji parę keszy,

Piątek, 27 kwietnia 2012 · Komentarze(0)



Mazowieckie widoczki, temperatura około 25 stopni. Widoczek z okolic Woli Mrokowskiej.


Zawartość pierwszej w dniu dzisiejszym skrzyneczki.


W okolicy kesza filips86: Park w Młochowie, piękna okolica tak swoją drogą.


Przez takie chaszcze musiałem się przedzierać by dotrzeć do kesza filips77: Do źródeł Utraty #1 / Rez. Młochowski Łęg zostawiając rower bez opieki 100 metrów dalej, a w okolicy biegał szybko i nieskoordynowanie Jeleń (chyba) i ryczał złowieszczo.


Kilka ujęć ze specjalną dedykacją dla Lavinki.





Nie wiem czy żółty spychacz też się liczy ale jest. Fotka trochę kiepskiej jakości, bo wjechałbym na teren prywatny, więc cyknąłem na zoomie :(

Zdążyć przed burzą

Sobota, 21 kwietnia 2012 · Komentarze(2)
Kategoria do 20 km, Z Pancią



Wiosenny widoczek.


Moja współtowarzyszka jazdy. Pierwsza jazda w tym roku.


Tutaj zrobiłem serwis swojego kesza, tak przy okazji.


Wiata grillowo - ogniskowa "ZIMNE DOŁY" koło Piaseczna.


Wnętrze wiaty, całkiem sporo miejsca :) Kompania wojska by tam pomieścił.

Opencaching

Środa, 11 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
OP3734 Krolikarnia
OP0101 filips32: Jedziemy w niedzielę za miasto: Królikarnia
OP2DC2 Park Arkadia
OP41A5 KS Warszawianka
OP24EB z deszczu za rynne
OP2535 WLF11: Powstańczy Cmentarz Park gen. Orlicz-Dreszera
OP264C Glinianka przy Dolnej
OP3C3F bacza 16: Gołębnik Mokotowski
OP0AE7 Pałac Szustra
OP44A3 Najstarsza kamienica Mokotowa
OP44D4 Koszary Mokotowskie
OP44A2 Dom Sierot
OP44E5 Dom z Klonowej
OP264A Warszawska Fabryka Eteru
OP372D bacza 9: Sielanka na Sielcach
OP3E94 Pan na Włościach






Boiska KS Warszawianka



I jeszcze jedno ujęcie KS Warszawianka. Ta czarna kropa na skarpie na dole to mój keszorower, wyżej już nie miałem siły go wciągać.



Foto od strony ul. Rakowieckiej. W tle nowo powstające konstrukcje po byłym "SuperSamie". Budowniczowie przewidują powrót tego kultowego sklepu na drugi kwartał 2013, więcej.



Ostatnie ujęcie spod jednej z ostatnich skrzyneczek w dniu dzisiejszym, róg ulic Piaseczyńskiej i Dolnej.

Opencaching

Wtorek, 3 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Dzisiejszy dzień pod wyzwaniem cmentarzy południowej Warszawy. Wszystkie waypointy odnalezione, współrzędne wyznaczone. Niestety finałowy kesz jeszcze nie podjęty, ale to tylko kwestia czasu.

Opencaching

Środa, 28 marca 2012 · Komentarze(4)

Opencaching

Niedziela, 18 marca 2012 · Komentarze(0)



W okolicy skrzynki "Ruiny wiatraka w Łęgu" [OP3284]



Pośród mazowieckich wierzb w okolicy miejscowości Opacz