Przed ósmą do Urzędu komunikacji po twardy dowód rejestracyjny auta. W drodze powrotnej pogoda pokazuje, że mogę gdzieś uderzyć. No cóż nie dałem się długo prosić. Looooook w laptopa, aha dwa kesze do zrabowania i może ewentualnie jakieś do założenia, bo pojemniki jakieś w międzyczasie się skombinowały. W stronę Grójca w miejscowości Zawodne dołożyłem kesza na potrzeby geocaching.com i dalej do Gościeńczyc zrabować dwa kesze rubeusa.
To już okolica pierwszego kesza. Młyn na rz. Jeziorce.
Przez takie chaszcze musiałem się przedzierać, żeby zaliczyć drugiego. Jakie szaleństwo pchało założyciela w takie ostępy ??
No i na koniec założyłem kolejnego keszyka w projekcie [Z biegiem Jeziorki]. Nieopodal mostu na Jeziorce w Jazgarzewie
W planie założenie dwóch keszy związanych z projektem Opencaching.pl - Z biegiem Jeziorki. Trasa wiodła przez Zalesie Dolne, Gołków i w okolicy Głoskowa skręt w lewo w ulicę Millenium, gdzie po kilkuset metrach przed mostkiem na Jeziorce skręciłem w lewo polną drogą w okolicy rzeczki Głoskówki, gdzie zasadziłem kesza [Z biegiem Jeziorki] Śluza na Głoskówce.
W okolicy śluzy, rzut od strony rzeczki.
O śluzie mowa.
Następnie powrót na ulicę Millenium i w lewo dojazd do drogi nr 722 przez Bogatki i Łoś dotarłem do miejscowości Zawodne, gdzie w planach był drugi w dniu dzisiejszym kesz z serii.
Jako ostatnią atrakcję na dzień dzisiejszy zasadzony w okolicy miejscowości Czachówek kesz Mostek, który to musiałem reaktywować z powodu jego nagłego zaginięcia. Z tego miejsca przez Lasy Chojnowskie powrót do domu.
Po drodze jeszcze spotkałem dziwną odmianę gołębi. Dodam, że nie widziałem wcześniej tej odmiany.
Wolna sobota, piękna pogoda, lekki obiadek i na rower. Trasa do Konstancina tradycyjnie ulicą i to w miarę pustą. Z Konstancina w stronę Gassów i przeprawy promowej. Po drodze minąłem zapaleńców modelarstwa przeszywających niebo swoimi replikami prawdziwych dwupłatów. Chwilka odpoczynku, łyk wody i dalej. Jakie miłe zaskoczenie, do samej Kępy Falenckiej położono piękny, równiutki, czarny asfalcik z którego niestety musiałem zjechać w poszukiwaniu skrzynek opencaching.pl. To nie był koniec miłych niespodzianek w dniu dzisiejszym. Na Wale Zawadowskim na wysokości ulicy Korzennej wygładzono szczyt wału przeciwpowodziowego, wytyczono ścieżkę rowerową ograniczoną krawężnikami, pomiędzy którymi ułożono idealnie równą nawierzchnią z ubitego szutru. Nową ścieżką dojechałem do samego Mostu Siekierkowskiego (dalej też prowadziła ale już nie po drodze mi było). Zahaczyłem jeszcze o Fort Augustówka za jednym skarbem, ale niestety nie udało się go odnaleźć. Dalej już nuda, ulicami do lasu Kabackiego i Puławską do domu. Aha, jeszcze w Lesie Kabackim w drodze powrotnej jeden keszyk, którego zasadzono niedawno ale nie miałem okazji złupić. Z wpisu do logbooku odczytałem datę ostatniego znalezienia - 05.05.2012, godz. 15, hehe.
Początek wspomnianej nowo utworzonej ścieżki rowerowej na wale przeciwpowodziowym. Widok od strony Gassów.
W okolicy pewnego kesza. Graffiti obok ścieżki rowerowej pod Trasą Siekierkowską.
Zastanawia mnie ta tabliczka, na której na żółtym tle namalowany został spray ? Czyżby to zezwolenie dla graficiarzy ?
OP3734 Krolikarnia OP0101 filips32: Jedziemy w niedzielę za miasto: Królikarnia OP2DC2 Park Arkadia OP41A5 KS Warszawianka OP24EB z deszczu za rynne OP2535 WLF11: Powstańczy Cmentarz Park gen. Orlicz-Dreszera OP264C Glinianka przy Dolnej OP3C3F bacza 16: Gołębnik Mokotowski OP0AE7 Pałac Szustra OP44A3 Najstarsza kamienica Mokotowa OP44D4 Koszary Mokotowskie OP44A2 Dom Sierot OP44E5 Dom z Klonowej OP264A Warszawska Fabryka Eteru OP372D bacza 9: Sielanka na Sielcach OP3E94 Pan na Włościach
Boiska KS Warszawianka
I jeszcze jedno ujęcie KS Warszawianka. Ta czarna kropa na skarpie na dole to mój keszorower, wyżej już nie miałem siły go wciągać.
Foto od strony ul. Rakowieckiej. W tle nowo powstające konstrukcje po byłym "SuperSamie". Budowniczowie przewidują powrót tego kultowego sklepu na drugi kwartał 2013, więcej.
Ostatnie ujęcie spod jednej z ostatnich skrzyneczek w dniu dzisiejszym, róg ulic Piaseczyńskiej i Dolnej.
Dzisiejszy dzień pod wyzwaniem cmentarzy południowej Warszawy. Wszystkie waypointy odnalezione, współrzędne wyznaczone. Niestety finałowy kesz jeszcze nie podjęty, ale to tylko kwestia czasu.