Opencaching

Krótki postój w cieniu z widokiem na nowy Stadion Narodowy.

Jeszcze raz Narodowy, tym razem od strony Cypla Czerniakowskiego.

Fajna plaża tuż za Cyplem Czerniakowskim.

W okolicy pewnego kesza przy ul. Karowej.

Ta fotka chyba nie wymaga komentarza :)

Szybki rzut oka na pusty jeszcze o tej porze Park Fontann na Podzamczu.

Miś Oligocen dał się napić, nalał wody do bidonu i pomachał na odjezdne :)

Jeszcze lansik przed bramą straceń w Cytadeli i dalej już było nudno. Zahaczyłem jeszcze po drodze na kurczaka po węgiersku i bułę przy Bartyckiej.

Ostatni popas w drodze powrotnej i do przejechania cały Las Kabacki. W sumie dzionek udany jak najbardziej. 20 keszy znalezionych, 1 nieznaleziony. Najbardziej szybka była końcówka dnia. Zaraz po powrocie do domu odpalam opencaching.pl i patrze, że jest nowa skrzynka Rubeusa całkiem niedaleko mnie w Konstancinie. Szybkie myślenie, a co tam może zdążę przed kolegą y_a_h_oo zdobyć FTF. Zapisałem Namiar na skrzynkę do giepsa, wpakowałem się do auta, szybki dojazd i jeszcze szybsze odnalezienie kesza. Rozwijam, rozwijam i moim oczom ukazuje się FTF wyżej wymienionego. Niestety tak jak przy keszu Mysiadło znowu STF.


